W dniach 27.10-2.11 rabat -20% na marki Mokosh i Veoli Botanica

Szukaj

Hydrolaty

@pracujewdrogerii, 8 maj 2020
Hydrolaty

Cześć, dzień dobry! Tutaj Wasza @pracujewdrogerii i dziś pogadamy o hydrolatach.

Jak zacząć? Jaki hydrolat wybrać? Który będzie odpowiedni dla suchej skóry? Czy hydrolat może uczulić? Dlaczego ten hydrolat ma piękny zapach, a ten drugi już nie? Ohhh.. laski! Wydawało mi się, że temat hydrolatów to prosta sprawa, dopóki nie zaczęłam planować tego artykułu i nie zapytałam Was czy macie jakieś pytania odnośnie tego tematu. Teraz wiem, że ten artykuł jest bardzo potrzebny. Odkąd poznałam hydrolaty - zawsze jest dla nich miejsce w mojej pielęgnacji. Tak bardzo lubię je stosować, że mam otwarte dwa lub trzy na raz i z każdego korzystam. Tak więc.. zaczynamy

1.Co to jest hydrolat?

Hydrolat to inaczej „woda kwiatowa/roślinna”,która powstaje jako produkt uboczny podczas produkcji olejków eterycznych. Olejki uzyskiwane są z roślin lub ich części, które poddawane są destylacji i efektem ubocznym jest powstanie hydrolatu. Może być stosowany bezpośrednio na skórę lub jako dodatek do kosmetyku np. maseczki do twarzy. Na rynku mamy ogromny wybór hydrolatów - od najpiękniej pachnących jak pyszny deser, do zapachów mniej lubianych przez większość nosów. Hydrolaty przez wiele lat były niedoceniane. W pewnym momencie zauważono, że uzyskana w procesie takiej destylacji woda, posiada wyraźne właściwości pielęgnacyjne i z powodzeniem może w naturalny sposób zastępować wykorzystywane w kosmetyce toniki. Najpowszechniejszym zastosowaniem hydrolatu jest wykorzystanie go właśnie w roli toniku, lub jako delikatnej mgiełki tonizującej/odświeżającej skórę. Hydro oznacza wodę, zaś „lat” odnosi się do słowa lait, które w języku francuskim oznacza mleko. W tym przypadku mleko to nic innego, jak odżywczy składnik danej rośliny. To prawdziwy skarb natury, a lista jego zalet nie ma końca.

2.Jaka jest różnica między tonikiem a hydrolatem?

Zarówno tonik, jak i hydrolat zostały stworzone w tym samym celu. Ich głównym zadaniem jest wyrównać pH naszej skóry (tonizowanie), usuwanie zanieczyszczeń i przygotowanie skóry do kolejnego etapu pielęgnacyjnego. To nie jest tak, że ja toników nie używam, nie lubię i nie polecam. W moim sercu jest miejsce dla każdego kosmetyku, ale dużo bardziej kocham w hydrolatach różnorodność i naturalność. TONIK to płynny kosmetyk na bazie wody, który zawiera różne składniki i często te drogeryjne mają niewiele wspólnego z dobrym tonizowaniem i dobrym składem. Od razu można dostrzec podstawową różnicę pomiędzy tonikiem a hydrolatem. Ten drugi jest bowiem produktem w 100% naturalnym (jeśli producent nie oszukuje), który pozyskiwany jest w procesie destylacji parą wodną roślin lub ich określonych części. Toniki są najczęściej aromatyzowane przez co zapach może być przyjemny, a przy hydrolacie już tak pięknie być nie musi. HYDROLAT to czysta woda kwiatowa. Warto zwracać uwagę na skład podany przez producenta, ponieważ hydrolaty często występują z dodatkiem konserwantu. Hydrolat jest produktem, który ma większą uniwersalność zastosowań - o tym pogadamy na końcu. Tak więc kto chce to używa toników, a kto nie chce to używa hydrolatów. Wybór odpowiedniego produktu, to kwestia bardzo indywidualna o czym pogadamy w punkcie trzecim.


3.Jak wybrać hydrolat odpowiedni dla mnie?

Czytając to pytanie - długo zastanawiałam się nad prawidłową odpowiedzią. Od zawsze wybór kosmetyku jest wyborem na maksa indywidualnym i należy pamiętać, że każda skóra jest inna. Tutaj wypowiem się dokładnie według mojego małego doświadczenia. Po pierwsze hydrolat powinnaś dopasować do swojego rodzaju cery. Po drugie wybierz taki, który będzie miał wartościowy skład - jedną pozycję np Rosa Damascena Flower Water, bo będzie w 100% wodą kwiatową lub taki, który będzie miał kilka (ale!) wartościowych pozycji np Rosa Damascena Flower Water i Radish Root Ferment Filtrate. Kolejne składniki, które mogą znaleźć się w składzie hydrolatu to np sodium benzoate (związek może pochodzić z roślin; konserwuje i chroni przed rozwojem pleśni, bakterii), gluconolactone (powstaje w naturalnym procesie fermentacji ziarna kukurydzy lub utleniania glukozy; składnik dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą, naczynkową i podatną na trądzik różnego typu; wykazuje działanie silnie nawilżające, łagodzące zaczerwienienia i podrażnienia, wzmacnia skórę i naczynia krwionośne, regeneruje, goi, likwiduje przebarwienia i blizny). Najprostszym sposobem na sprawdzenie składu będzie wpisanie pojedynczo składników w Google i skorzystanie z zaufanego źródła - serio, to nie boli. Po trzecie pozostaje kwestia zapachu - potrafisz się przemęczyć z ziołowym lub „brzydko pachnącym” hydrolatem? A może Twój nos toleruje wszystko i jest Ci to obojętne? Dobrze jest trafić na taki, który spodoba Ci się pod względem zapachu, bo wiele z Was już się przez to zraziło i powiedziało hydrolatom nie. Wiem, że kupienie kosmetyku online to często niewiadoma zapachowa, bo producent może pięknie opisywać, aby sprzedać produkt. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że słynny hydrolat „kwiat lotosu” to dla mnie duszący, wręcz nie do wytrzymania zapach, a dla innych babeczek to ideał, istne cudo i znajduje zastosowanie nawet jako perfumy. I tak będzie, bo każdy lubi co innego! Warto wspomnieć, że każdy hydrolat może pachnieć inaczej, w moim top 3 hydrolatów różanych każdy ma różany, ale zupełnie różniący się od siebie zapach. Pamiętam swój pierwszy kosmetyk tego typu - to była woda różana od @makemebio o której nigdy nie pisałam. To było jeszcze w liceum, gdzie nie byłam jeszcze zafiksowana na punkcie naturalnej pielęgnacji. Oczekiwałam od tej wody prawdziwego cudu i nie byłam świadoma, że pięknie koi moją skórę, tonizuje i jest świetnym dodatkiem do maseczki z glinki. Całe szczęście - moja większa świadomość przyszła z wiekiem. Powoli zaczęłam zagłębiać się, poznawać ten rodzaj kosmetyku, uczyć się typu mojej skóry i dobierać do niej odpowiedni hydrolat. Moim zdaniem na początku trzeba zacząć od czegoś przyjemnego i lekkiego. Należy pamiętać, że przed PIERWSZYM użyciem należy wykonać PRÓBĘ UCZULENIOWĄ. Rozchwytywany hydrolat jaśminowy ma za zadanie łagodzić podrażnienia, a po kilku sekundach od zastosowania moja skóra była czerwona i okropnie piekła. Od razu odpowiadam na pytanie „czy hydrolat może podrażniać” - oczywiście, że może. Jeśli zastanawiasz się nad wyborem pierwszego hydrolatu, to nie byłabym sobą bez podania Ci kilku propozycji, więc przejdźmy do kolejnego punktu.


4.Jaki hydrolat będzie do jakiego typu cery?

Tutaj kilka sekund na zastanowienie się i określenie swojego rodzaju skóry: normalna, tłusta, sucha, mieszana i charakterystyki: wrażliwa, naczynkowa, dojrzała, trądzikowa itp.:) Tak więc określić skórę możemy naprawdę wieloma przymiotnikami. Tak więc zacznijmy od krótkiego (tak naprawdę długiego..) podziału i opisu kilku hydrolatów, które są moim zdaniem warte uwagi + proponowane przez Was.

✔️ Hydrolat różany to zdecydowanie mój faworyt, który zazwyczaj pozyskiwany jest z róży damasceńskiej. Może być stosowany przez osoby z cerą tłustą, trądzikową, wrażliwą, suchą, skłonną do podrażnień i naczynkową. Jest wyjątkowo delikatny, dlatego można nawilżyć nim okład, który przyniesie ulgę zmęczonym oczom. Hydrolat różany niesamowicie koi, uelastycznia, działa przeciwzapalnie, redukuje zaczerwienienia i.. tak można wymieniać jeszcze wiele jego zalet.

✔️ Hydrolat z mięty pieprzowej sprawdzi się rewelacyjnie w upalne dni i przyniesie skórze odświeżenie. Łagodzi podrażnienia, działa antybakteryjnie oraz odkażająco. W przypadku cery tłustej i mieszanej zmniejsza pory oraz łagodzi wszelkie podrażnienia np po goleniu. Polecany jest do pielęgnacji cery zanieczyszczonej z nadprodukcją sebum, a także na partie ciała o nadmiernej potliwości. Hydrolat z mięty przeznaczony jest dla osób o cerze tłustej, cerze mieszanej, trądzikowej i ze skłonnością do podrażnień.

✔️ Hydrolat rumiankowy (uwielbiam właściwości rumianku!) jest przeznaczony dla każdej skóry, dosłownie każdej. Ma działanie przeciwzapalne, antyseptyczne i regenerujące. Nawilża, zmniejsza zaczerwienienie, redukuje łuszczenie się i szorstkość skóry. Na początku bardzo nie pasował mi ten zapach i nie mogłam go znieść. Sprawdzi się świetnie dla skóry, która walczy z zaskórnikami i wyreguluje pracę sebum. Trzeba jednak uważać i zrobić próbę uczuleniową, bo ma kwaśny odczyn i może wywołać podrażnienia.

✔️ Hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy to najmniej przeze mnie lubiany zapach, mimo miłości do cytrusów nie mogę się przekonać do tego zapachu. Hydrolat z kwiatu pomarańczy jest polecany dla osób o skórze wrażliwej, naczynkowej, dojrzałej, tłustej i trądzikowej. Tutaj bardzo dobra informacja, bo ten hydrolat hamuje rozkład kolagenu w skórze, więc cery dojrzałe będą z niego zadowolone. Reguluje wydzielanie sebum, uszczelnia naczynka i redukuje zaczerwienienie. Ściąga pory (nie jest polecany skórze suchej, bo może dodatkowo wysuszyć), wyrównuje koloryt i eliminuje niedoskonałości. Rozświetla, nawilża i matuje skórę.

✔️ Hydrolat waniliowy pachnie jak najlepsze ciasto świata i używanie go.. Grozi 'wypsikaniem' całego od zaraz. Wykazuje silne właściwości łagodzące. Odświeża, nawilża i uelastycznia skórę, wygładza zmarszczki. Jest szczególnie polecana dla cery dojrzałej, trądzikowej, podrażnionej i wrażliwej. Odpowiedni do skóry tłustej i z rozregulowaną pracą gruczołów łojowych. Działa również nawilżająco, łagodząco, gojąco, antyoksydacyjnie, regenerująco i oczyszczająco. Zapobiega wysuszaniu się skóry. Sprawia, że skóra jest ukojona, miękka w dotyku i wygląda świeżo. Czy można zyskać lepsze połączenie jak pięknie pachnący hydrolat i dobre działanie? Odpręża, regeneruje, uelastycznia i odżywia skórę.

✔️ Hydrolat malinowy pachnie jak malinowa mamba z dzieciństwa. Kojarzysz ten słodki smak i owocowy zapach? Mogłabym go na siebie wylewać bez limitu. Będzie idealny dla każdej cery dojrzałej, suchej i zniszczonej, wrażliwej i trądzikowej. Przede wszystkim ma działanie antyoksydacyjne, wspomaga regenerację skóry, łagodzi podrażnienia oraz działa antybakteryjnie. Szczególnie zadowolone z tego hydrolatu będą kobiety, których skóra przedwcześnie zaczęła się starzeć.

✔️ Hydrolat z bławatka jest świetny na obrzęki i dobrze je usuwa, działa przeciwzapalnie, łagodząco i chłodząco. Jako jeden z nielicznych, polecany jest do pielęgnacji okolic oczu. Kiedy pojawia się problem z zmęczeniem, podrażnieniem i opuchniętą okolicą oczu. Wystarczy nasączyć dwa waciki hydrolatem z wodą i zrobić kompres (dla lepszego efektu można je chwilę potrzymać w lodówce). Hydrolat ma właściwości przeciwłupieżowe i działanie przeciwgrzybice skóry głowy. Jest odpowiedni dla skóry tłustej, trądzikowej, z trądzikiem różowatym, suchej i dojrzałej, a także dla skóry delikatnej i podrażnionej.

✔️ Hydrolat z oczaru wirginijskiego polecany jest do skóry łojotokowej, trądzikowej lub podrażnionej. Ma działanie bakteriobójcze i potrafi pomóc w walce skórze skłonnej do zapychania. Hydrolat działa antyseptycznie oraz antybakteryjnie, a jego zapach jest dość specyficzny, lekko ziołowy i delikatny. Jest doskonałą alternatywą dla toniku do twarzy, jako wcierka do skóry głowy i złagodzi podrażnioną skórę po np. goleniu. Oczar wirginijski sprawdza się w przypadku przewlekłych stanów zapalnych skóry (np. egzema, łuszczyca), wszelkiego rodzaju owrzodzeniach oraz oparzeniach (również oparzeniach słonecznych).

Na rynku kosmetycznym ciągle pojawia się wiele nowych hydrolatów, także każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie.

5. Jak można wykorzystać hydrolat?

  •  naturalny zamiennik toniku
  • odświeżająca mgiełka do twarzy w upalne dni, obowiązkowo z lodówki (można, ale nie trzeba go tam trzymać) 
  • baza wodna domowej maseczki np hydrolat + glinka (łączę z hydrolatami wszystkie sypkie maseczki, które są do w wersji do rozrobienia)
  • baza pod krem/serum/olej - mokra skóra lepiej przyjmuje kosmetyki i sprawia, że szybciej się wchłaniają
  • jako kompres w formie nasączonego wacika np hydrolat z bławatka, aloesowy, różany
  • mgiełka do włosów - to rozwiązanie sprawdza się szczególnie latem, gdy włosy szybko tracą wilgoć
  • wcierka do skóry głowy przy pomocy hydrolatu z oczaru wirginijskiego czy mięty pieprzowej zapewni odświeżenie, szczególnie skórze, która szybko się przetłuszcza
  • olejowanie włosów to strzał w dziesiątkę przy pomocy hydrolatu, który dobierzmy odpowiednio pod rodzaj włosów - świetnie sprawdzi się jako etap zwilżenia włosów przed nałożeniem oleju 
  • perfumy - tak dobrze czytasz, bo niektóre pachną tak pięknie i tak długo potrafią się trzymać na skórze, że w tej formie będą idealne

.

✨ Jeśli dotarłaś, aż tutaj to ogromnie gratuluję! Jak widzisz o hydrolatach mogłabym mówić bez przerwy. Mam nadzieję, że opublikowana przeze mnie wiedza przyda Ci się i rozjaśniła chociaż trochę temat hydrolatów. Będę ogromnie szczęśliwa, jeśli w swojej pielęgnacji znajdziesz miejsce na hydrolat i chociaż spróbujesz.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj